O ŻYCIU

Kogo widzę w lustrze?

kogo widzę w lustrze? bardzoosobiste.pl

Ile razy dziennie przeglądasz się w lustrze? I kogo w nim widzisz? Lustro to okrutna sztuczka:pokazuje człowiekowi tylko jeden punkt w czasie, podczas gdy prawda leży całkiem gdzie indziej Judy budnitz Ja zawsze widzę w nim siebie. Nawet z czołem pogniecionym przez czas, nawet z kurzymi łapkami przy oczach i paroma siwymi włosami na głowie. To wciąż ja. Ta sama. Ta sama mała dziewczynka z ołówkami w ręku. Z dużymi marzeniami, wybujałą wyobraźnią, zakochana w „Ani z Zielonego Wzgórza”, czasem nieobecna, zamyślona. Cały czas ufna i naiwna w tej ufności, nawet gdy z czasem skóra na tyłku coraz twardsza i twardsza. Wciąż tak samo nieśmiała i patrząc z boku – pewnie nie do końca towarzyska. Raczej zdystansowana, żadna tam dusza towarzystwa… Czytaj więcej »Kogo widzę w lustrze?

Gdy nie umiesz wybrać…

gdy nie umiesz wybrać

Wybór jest ważny, myślę, że wszyscy się z tym zgodzimy. Wolność wyboru to jedna z naszych fundamentalnych praw (opowiadałam o tej wolności we wpisie „chcę mieć wybór” -> PRZECZYTAJ ) Czasami jednak możliwość wyboru bywa przekleństwem. Gdy nie umiesz wybrać, gdy mnogość ofert przytłacza do tego stopnia, że nie jesteś w stanie podjąć żadnej decyzji… Tu nie ma znaczenia skala wyboru, jego waga, cena. Czasem dochodzisz do momentu, gdy jakakolwiek decyzja wydaje się ponad siły. Obojętnie, czy wybierasz krem do twarzy w drogerii czy nowe mieszkanie. Paradoksalnie – im większy masz wybór tym trudniej jest podjąć decyzję. Ostateczną. Jak w Milionerach. I właśnie – paradoksalnie – to słowo klucz, bo to z czym się właśnie mierzysz – gdy nie umiesz wybrać… Czytaj więcej »Gdy nie umiesz wybrać…