• na narty
    O MIEJSCACH,  WOKÓŁ MNIE

    8 WSKAZÓWEK – JAK ZACZĄĆ JEŹDZIĆ NA NARTACH W KAŻDYM WIEKU

    Pisałam Wam o tym jak przygotować się do wyjazdu na narty (TUTAJ). Dziś nadszedł czas na OSIEM WSKAZÓWEK jak zacząć jeździć na nartach w każdym wieku. Czyli jak bezpiecznie przygotować się do sezonu, co warto kupić lub wypożyczyć, czy korzystać z fachowej pomocy na stoku i kiedy jazda na nartach będzie sprawiać największą frajdę. 1. Przygotuj się kondycyjnie Żaden to sekret, że ciężko jest wstać z kanapy czy zza biurka i zacząć jeździć na nartach. To dość wymagający sport, do tego także kontuzyjny, więc warto być aktywną przez cały rok. Tyle w teorii. Wiem jak jest w rzeczywistości. Nawet jeśli nie jesteś bardzo aktywna w ciągu roku to nie znaczy,…

  • O MIEJSCACH,  WOKÓŁ MNIE

    12 WSKAZÓWEK JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO WYJAZDU NA NARTY

    Od ośmiu lat nasze ferie zimowe są bardzo aktywne. Spędzamy je razem z naszymi przyjaciółmi na nartach na alpejskich stokach. Każdy wyjazd na narty uczy nas czegoś nowego, doskonalimy pakowanie, organizację czasu swojego i dzieci, przejazdy, zakwaterowanie, wyżywienie. Nieskromnie powiem, że z roku na rok idzie nam coraz sprawniej, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma naszymi sprawdzonymi sposobami, by wyjechać daleko z dziećmi, a przy tym nie oszaleć i dobrze się bawić. Zdradzam Wam 12 wskazówek, żeby ten wyjazd był przyjemnością. 1. Zarezerwuj hotel ze sporym wyprzedzeniem Dla nas najpóźniejszym terminem rezerwacji jest zazwyczaj wrzesień/październik. Kilka pierwszych lat spędzaliśmy w Alpach zimowe ferie. Od niedawna zamiast terminu ferii zimowych wybieramy…

  • siostrzenstwo, bardzoosobiste.pl
    O RELACJACH,  WOKÓŁ MNIE

    Siostrzeństwo

    Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, jeden pozytyw, który bardzo wzmocnił się w ostatnim roku we mnie i mam wrażenie, że w wielu Polkach, byłoby to siostrzeństwo. Przez większą część swojego życia powtarzałam, że dużo lepiej odnajduję się w towarzystwie mężczyzn. Jako nastolatka miałam wielu przyjaciół – bez żadnych podtekstów – ja zawsze byłam dobra kumpelą, tą dziewczyna, której powierzało się sekrety. Uwielbiałam w tych relacjach to, że były proste. Totalnie zero komplikacji, obrażania się, obgadywania, fochów, walki o facetów i zazdrości. Jako młoda dziewczyna wkraczająca w życie zawodowe doświadczyłam pracy i w czysto kobiecym i czysto męskim gronie. Refleksje? Z pierwszej pracy odeszłam płacząc z upokorzenia, uciekając przed zawiścią i…

  • świnia www.bardzoosobiste.pl
    O EMOCJACH,  WE MNIE

    Świnia

    Przecież staję przed sądem codziennie, czasem nawet kilka razy. Przed samosądem. I za każdym razem słyszę najwyższy możliwy wyrok. Jestem sobie najsurowszym sędzią i prokuratorem. Tylko obrońcę mam do niczego, chyba z urzędu, bo nie stara się wcale. Znam wszystkie swoje słabości, wszystkie mankamenty i niedociągnięcia. Punktuję je bezlitośnie. Oskarżyciel, który siedzi w mojej głowie od ran do nocy przypomina mi wciąż i wciąż moje wady. Sędzia jest surowy, stronniczy - zdecydowanie trzyma sztamę z prokuratorem. Adwokat zazwyczaj zapomina stawić się na rozprawie, bo i po co? Zawsze przegrywa".

  • wstyd nie uczy, bardzoosobiste.pl
    O CIELE,  WE MNIE

    Nauczanie Przez Zawstydzanie

    APEL Chodź! Nie bój się, przecież to wszystko dla Ciebie. Z troski o Ciebie pokaże Ci co to wstyd, pokażę jak bardzo nie pasujesz do MOJEGO obrazu kobiety. Pokażę Ci jak nie kochać swojego ciała, ale jak WALCZYĆ o siebie. Kochać siebie i akceptować – to tylko feministyczne brednie starych, brzydkich, grubych bab. Ty musisz walczyć o sylwetkę, którą zaakceptuje społeczeństwo, bo tylko akceptacja innych da Ci szczęście i spełnienie w życiu. Zobacz! Pomogę ci przecież. Zorganizuję dla Ciebie dodatkowe lekcje WFu, żebyś zrzuciła zbędne kilogramy. Nie chcesz? Dlaczego? Wstydzisz się? I słusznie! Każdy by się wstydził. Stanowisz jeszcze „większy problem” niż Ci się wydaje. Dlaczego koledzy nie muszą? Bo…

  • www.bardzoosobiste.pl
    O CIELE,  WE MNIE

    Żółta kokarda

    Słyszeliście o takim zjawisku? Może jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami czworonożnego szczekającego przyjaciela to hasło „Projekt Żółta Kokarda” lub „Yellow Dog Project” mogło obić się o wasze uszy. Dla wszystkich nieświadomych: Żółta kokarda przy obroży lub na smyczy psa to nie jest modna ozdoba, ale ważna wiadomość do otaczających go ludzi. Psiak nie zakomunikuje Wam: „Hej! Proszę nie zaczepiaj mnie, nie próbuj głaskać lub karmić, trzymaj też z daleka ode mnie swojego psa. Potrzebuję przestrzeni i spokoju” Powie Wam to właśnie jego żółta kokarda. Wśród szczęśliwych merdających ogonami czworonogów są też takie, które niosą ze sobą pewien emocjonalny trudny bagaż – czy to z powodu wcześniejszych zaniedbań, czy życia w schronisku…

  • notes bardzo osobisty, bardzoosobiste.pl
    DO POBRANIA

    notes bardzo osobisty

    Bywają projekty, które rodzą się długo. Są przemyślane i dopracowane. Mają swój plan wprowadzenia ich w życie, schemat działania i etapy powstawania. Projekt #NotesBardzoOsobisty … nie był takim projektem 😉 Narodził się szybko, błyskawicznie wręcz- biorąc pod uwagę moje skłonności do nadmiernego analizowania i perfekcyjności w działaniu. Po prostu powstał. Późnym majem. W mojej głowie. Potem nieśmiało na pierwszych kartach mojego papierowego bazgrolnika. Nie analizowałam, po raz pierwszy w życiu chyba nie analizowałam, jak go robić. Usiadłam przed komputerem z głową otwartą na to co przyjdzie. I przyszło. Notes powstał błyskawicznie. Strona po stronie w kilka dni. Pytałam Was w trakcie i wciąż będę pytać. To nie miał być projekt…

  • kogo widzę w lustrze? bardzoosobiste.pl
    O EMOCJACH,  WE MNIE

    Kogo widzę w lustrze?

    Ile razy dziennie przeglądasz się w lustrze? I kogo w nim widzisz? Lustro to okrutna sztuczka:pokazuje człowiekowi tylko jeden punkt w czasie, podczas gdy prawda leży całkiem gdzie indziej Judy budnitz Ja zawsze widzę w nim siebie. Nawet z czołem pogniecionym przez czas, nawet z kurzymi łapkami przy oczach i paroma siwymi włosami na głowie. To wciąż ja. Ta sama. Ta sama mała dziewczynka z ołówkami w ręku. Z dużymi marzeniami, wybujałą wyobraźnią, zakochana w „Ani z Zielonego Wzgórza”, czasem nieobecna, zamyślona. Cały czas ufna i naiwna w tej ufności, nawet gdy z czasem skóra na tyłku coraz twardsza i twardsza. Wciąż tak samo nieśmiała i patrząc z boku –…

  • gdy nie umiesz wybrać
    O ROZWOJU,  WE MNIE

    Gdy nie umiesz wybrać…

    Wybór jest ważny, myślę, że wszyscy się z tym zgodzimy. Wolność wyboru to jedna z naszych fundamentalnych praw (opowiadałam o tej wolności we wpisie „chcę mieć wybór” -> PRZECZYTAJ ) Czasami jednak możliwość wyboru bywa przekleństwem. Gdy nie umiesz wybrać, gdy mnogość ofert przytłacza do tego stopnia, że nie jesteś w stanie podjąć żadnej decyzji… Tu nie ma znaczenia skala wyboru, jego waga, cena. Czasem dochodzisz do momentu, gdy jakakolwiek decyzja wydaje się ponad siły. Obojętnie, czy wybierasz krem do twarzy w drogerii czy nowe mieszkanie. Paradoksalnie – im większy masz wybór tym trudniej jest podjąć decyzję. Ostateczną. Jak w Milionerach. I właśnie – paradoksalnie – to słowo klucz, bo…

  • Anna Pryć-Futkowska, www.bardzoosobiste.pl
    O CIELE,  WE MNIE

    Chcę mieć wybór…

    Cały miniony tydzień upłynął pod znakiem kolejnego protestu kobiet, protestu o uszanowanie fundamentalnego prawa każdego człowieka – bo tym jest wolny wybór. Głośno jest. O aborcji, życiu poczętym, prawie, kobietach i ich macicach. Głośno jest o niesprawiedliwości, braku szacunku, krzywdzie i o tym czyja prawda jest większa i ważniejsza. Tymczasem wszystko, absolutnie wszystko rozbija się o jedno podstawowe i najważniejsze tu słowo i fundamentalne prawo człowieka – z macicą i bez: Wolny wybór jest niebezpieczny. Wolność prowadzi do pewności siebie. Zniewolonym człowiekiem łatwiej sterować, łatwiej go kontrolować, łatwiej trzymać go w ryzach strasząc wyrokiem, karą, potępieniem – i wszystkim czego on boi się najbardziej. Nie mamy odwagi, żeby pozwolić ludziom…